wtorek, 25 października 2022

Mama Muminków

 

Tove Marika Jansson pochodziła z rodziny artystów – ojciec był rzeźbiarzem, matka rysowniczką, która również malowała, młodsi bracia przyszłej autorki Muminków także postanowili związać się ze sztuką. Pisarka nie wyszła za mąż, nie chcąc podporządkowywać się żadnemu mężczyźnie, a na świecie znana jest jako „Mama Muminków”, choć tym, co miało być jej spuścizną było jej malarstwo. Kim właściwie była pisarka, autorka komiksów i malarka?


Czym skorupka z młodu nasiąknie

Rodzice Tove poznali się na studiach artystycznych w Paryżu. Viktor Jansson pokładał wielkie nadzieje w swojej córce od jej najmłodszych lat. Pisząc z frontów I wojny światowej zwierza się swojej żonie, Signe Hammarsten-Jansson, że jego wielkim marzeniem jest, by jego pierworodne dziecko przejęło pasję rodziców. Sześć lat później na świat przychodzi pierwszy syn artystów – Per Olov, zawodowo związany z fotografią, natomiast po kolejnych sześciu latach para doczekuje się kolejnego potomka – Larsa, który – podobnie jak starsza siostra – tworzy historie, pisząc powieści i rysując komiksy.

Sztuka w domu Hammarsten-Jansson była dosłownie wszędzie, stając się pasją, metodą zarobkowania, a wręcz formą religii. Mała Tove od najmłodszych lat pomagała matce w pracy, rysując ilustracje do gazet, sytuacja finansowa rodziny nie była bowiem najlepsza.



Burzliwy XX wiek

Młodość artystki pełna była przygód, lecz również – jak przystało na czas dwóch wojen światowych – nie wolna od wydarzeń dramatycznych. Po ukończeniu szkoły średniej Tove, mimo oporów moralnych, nakazujących jej poświęcić swoje szczęście na rzecz dobra rodziny, której mogłaby dalej pomagać finansowo, decyduje się na studia w Paryżu. Miasto miłości, w którym poznali się rodzice autorki Muminków nie okazuje się jednak równie przyjazne dla niej samej. Po kilku miesiącach nauki w École Nationale Supérieure des Beaux-Arts, artystka przenosi się więc do atelier – najpierw przy rue de la Grande Chaumière, a następnie d’Adrien Holy, gdzie zostaje na dłużej.

Malarka, na przekór ówcześnie panującym obyczajom, zwiedza również na własną rękę Europę. Kres podróżniczym pasjom malarki położył wybuch II wojny światowej, który – prócz groźby odebrania Tove brata, walczącego o niepodległą Finlandię – był dla pisarki czasem marazmu, pustki, okresem, w który życie zmieniło się w wegetację.



1 komentarz:

Kto się bawi na balu wszystkich świętych?

  Bal wszystkich świętych – przebój Budki Suflera z płyty o tym samym tytule, wydanej 19 maja 2000 roku, a który we mnie, jako pięcio...